To nie był owocny rok w sprawie dużych nazwisk zmieniających barwy klubowe poprzez free agency. Owszem transakcji było więcej niż rok wcześniej, ale pracodawcy nie zmienił żadnej gracz z TOP50 ligi. Największe „nadzieje” były w Stevenie Stamkosie, który długo wodził wszystkich za nos i w pewnym momencie mało kto wierzył już w to że nie dojdzie do jego „wyjścia” z macierzystej organizacji. Skończyło się jednak tylko na zbudowanym napięciu, bo Stammer został w domu.
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem