Dzień draftu zawsze sprawia, że mamy gęsią skórkę. Dlaczego? Na pewno nie tylko dlatego, że kilku młokosów z jakimś potencjałem zostanie czasami dosyć losowo „rozdana” do klubów NHL. Draft day to dzień wymian, dzień w którym 30 menadżerów i ich pomagierów spotyka się w jednym dużym pomieszczeniu i próbuje ulepszyć swoje teamy. Chociaż w tym roku żadnych spektakularnych transferów nie było, nie handlowano pickami, to w historii było wiele budzących ogromne emocje działań pomiędzy klubami.
3. Wymiana po Chrisa Prongera (1993)
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem