Dokładnie cztery lata temu Brad Marchand na bardzo korzystnych zasadach dostał „nową pracę” w Boston Bruins kontraktem na opiewającą sumę 4,5 mln. za sezon. Jak się okazało, w tamtym okresie był to celny strzał ze strony Niedźwiedzi dla których młody Brad zdobył 28 bramek w sezonie 2011/2012 i przyczynił się w znacznym stopniu do zdobycia pucharu Stanleya rok wcześniej. Ponadto w wieku 24 lat wciąż był zawodnikiem ze sporym zapasem potencjału, który w dużej mierze uwidocznił się w ostatnim sezonie, gdzie bardzo wysoko podniósł poprzeczkę. 37 bramek sprawiło, że był głównym asem w ofensywie Claude Juliena.

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.