Dan Cleary leciwy już napastnik, zasilił szeregi Detroit Red Wings w 2005 roku, by zostać z nimi aż do teraz. Okazało się bowiem, że mimo 37 lat, ostatniego sezonu spędzonego w większości na farmie i zupełnego wypompowania jeśli chodzi o formę  i możliwości strzeleckie, Cleary otrzymuje od Skrzydeł list z napisem „PTO” czyli zaproszenie na próbny kontrakt zawodowy. Cleary musi mieć jakieś nagie zdjęcie Nicklasa Lidstroma lub kompromitujące fotki Jimmy Howarda – ciężko inaczej wyjaśnić fakt, że wciąż ma on miejsce w Detroit.

Ponieważ bo tak

Kilka tygodni temu Cleary otrzymał zaproszenie na rzeczony kontrakt, a wiele mediów uśmiechnęło się z politowaniem….

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.