Z czym kojarzy nam się Kanada? Przeciętny Europejczyk wskaże prawdopodobnie syrop klonowy i oczywiście hokej na lodzie. Miłość Kanadyjczyków do naszej ulubionej dyscypliny uchodzi za pewnik. Istnieje ogólne przekonanie, że każdy mieszkaniec spod biało-czerwonej flagi z liściem na środku żyje hokejem 24 godziny na dobę – w pracy słucha hokejowych audycji, codziennie wieczorem ogląda NHL, a zwłaszcza młodzi Kanadyjczycy spędzają całe dnie na przydomowym lodowisku zbudowanym przez ojca.

W rzeczywistości jest nieco inaczej. Owszem, to wciąż najpopularniejszy sport, a w ośrodkach jak Montreal, Toronto czy Edmonton zdobycie biletu albo graniczy z cudem albo jest bolesnym ciosem dla domowego budżetu. Na przeciwnym biegunie znaleźli się dziś Ottawa Senators. Kibice stołecznego klubu w pierwszym miesiącu rozgrywek ani razu nie zapełnili hali w całości!

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.