W tej kolumnie znajdziecie podsumowania spotkań z minionej nocy. Masz mało czasu i nie wiesz, który mecz z nocy warto zobaczyć z odtworzenia? Pomożemy! Postaramy się dla was ocenić atrakcyjność meczów oraz przy użyciu multimediów zakomunikować co się w nim działo, bez zdradzania całości.
St. Louis Blues – Chicago Blackhawks
Niewiele zabrakło żebym pierwszy raz w sezonie przyznał „perełkę”, ale jeszcze się wstrzymałem. Nie mniej jest to w mojej ocenie jeden z dwóch-trzech meczów w tegorocznej kampanii, który widnieje tytułem „must-see”. Nie lubie sobie wycierać gęby frazesem typu „mecz z atmosferą i poziomem play-off” ale w tym przypadku to śmiało mógłby być kolejny odcinek z serii Blackhawks kontra Blues w fazie pucharowej.
Skupie się na szczególikach, aby nie spoilerować całkiem przebiegu meczu. W 1T podobała mi się obrona Chicago, jej jazda, interwencji, komunikacja, przekazywanie krycia. Widać już że Joel Quennevile opanował kryzys defensywy i nawet w penalty kill wygląda ona „zacnie”. Bardzo ładna akcja obronna Seabrooka który wyczyścił już z kija Stastny’ego w power play:
W mainstreamowych serwisach przeczytacie dużo o
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.



Komentarze pod tekstem