Mocno obsadzona filmami, gifami, memami szybka ale i dokładna pigułka z nocnych wydarzeń w NHL!
Mecz dnia: Columbus Blue Jackets vs Pittsburgh Penguins
Spoglądając na kalendarz rozgrywek 2-3 dni temu spotkanie Columbus Blue Jackets z Pittsburgh Penguins należało zakreślić czerwonym markerem. Creme de la creme dywizji Metropolitan zagrali dziś w nocy o pozycję lidera Metropolitan.
Mecz w Nationwide Arena nie rozczarował, ale i poważnie zaskoczył. Blue Jackets bowiem przejechali się po Pingwinach gromiąc ich 7:1! Co ciekawe zaczęło się 23. golem lidera klasyfikacji strzelców Sidneya Crosby’ego, jednak później strzelali już tylko gospodarze.
„Widziałem, że w pierwszej tercji kompletnie zsikaliśmy się w gacie. Powiedziałem chłopakom, że nie ma się czego bać, bo grają bardzo dobry hokej” – John Tortorella o tym, jakie słowa padły w szatni po dwudziestu minutach rywalizacji.
Reszta jest historią. 15. gola Cama Atkinsona, 2 asysty Brandona Dubinsky’ego, 2 asysty Aleksa Wennberga, 1G+1A Brandona Saada, wreszcie wisienka na torcie w postaci hat-tricka Scotta Hartnella. Armata w Columbus puściła tej nocy prawdziwą salwę!
https://twitter.com/Todd_Jones/status/812121680726413318
To przepiękne obrazki prosto ze stanu Ohio, zwłaszcza po tym, co
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Dodatkowo należy docenić że z całej czołówki Ligi to własśnie CBJ mają najmniej rozegranych meczów.
Dużo jest takich rzeczy, które wskazują że oni są for real. Bilans 5-0 wewnątrz Dywizji, najdłuższa seria wygranych z wszystkich ekip w sezonie, druga ofensywa ligi, pierwszy power-play ligi. Oczywiście trochę dopisuje szczęście, omijają kontuzję itp. Mówimy też o świetnym prowadzeniu Tortsa, zespół potrafi odwracać mecze, walczyć gdy mu nie idzie, choćby wczoraj bo przegrywali przecież 0:1 a w pierwszej tercji byli pod ostrzałem 16 uderzeń Pens. Wygrać w takim meczu 7:1 to jest COŚ!