Mocno obsadzona filmami, gifami, memami szybka ale i dokładna pigułka z nocnych wydarzeń w NHL!

Bohater dnia: Jorge Alves

Equipment manager – przyznacie, że po angielsku takie stanowisko brzmi dumnie. W języku polskim niestety nie mamy tak ładnego wyrażenia. Nie powiemy przecież „menedżer zarządzania sprzętem”, prawda? U nas w sportowej szatni przyjęło się po prostu: kierownik. Właśnie takim kierownikiem w Carolina Hurricanes jest Jorge Alves. Pilnuje, by każdy zawodnik miał czyste meczowe ciuchy, naostrzone łyżwy, odpowiednio ułożone kije. W sylwestrowy wieczór wcielił się w jeszcze jedną rolę: bramkarza „Huraganów”. A Ty co osiągnąłeś wczorajszej nocy, czytelniku? Upicia się do nieprzytomności nie akceptujemy jako wyczynu 🙂

W meczowy poranek Eddie Lack zgłosił drużynie, że źle się czuje i nie będzie w stanie zagrać w spotkaniu z Tampa Bay. Jako że Canes byli gośćmi, nie zdążyli ściągnąć zastępstwa. Naprędce spisano kontrakt z 37-letnim Alvesem (emergency back up goaltender). W pierwszym składzie wyszedł oczywiście Cam Ward, lecz kiedy na zegarze zostało 7.6s do końca meczu a Hurricanes przegrywali 1:3 trener Bill Peters postanowił nagrodzić Alvesa debiutem w NHL!

Oczywiście sportowe obowiązki nie przeszkodziły Alvesowi wykonywać

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.