Alan Łyszczarczyk dawno nie gościł na naszych łamach, po tym jak niemal codziennie dostarczał nam powodów do radości będąc najlepszym napastnikiem MŚ Juniorów Dywizji IB. Po powrocie do Sudbury wiadomo było, że mimo dobrych występów w Europie, będzie musiał niejako na nowo wkradać się w łaski sztabu trenerskiego.
Rozpoczynał w trzeciej formacji i w pierwszym meczu po powrocie zanotował asystę. W trzech kolejnych był jednak mniej widoczny i nie punktował. Teraz w końcu przełamał dług okres bez zdobytego gola, uzyskując swoje piąte trafienie w sezonie. Co prawda jest to tylko gol na pustą bramkę, ale
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Jaka jest szansa, że zobaczymy kiedyś Alana w NHL??
Tak, ale to jeszcze daleka droga.