Artiom Anisimow to zawodnik, który do drużyny z Wietrznego Miasta dołączył w ramach wymiany, która odbiła się szerokim echem nie tylko w Chicago, ale w całym ligowym światku. Menadżer Blackhawks, Stan Bowman, w związku z problemami ze zmieszczeniem się pod tzw. czapką płac oraz możliwą kontrofertą (offer sheet) ze strony innych zespołów, postanowił dokonać trejdu z Columbus Blue Jackets, w ramach której Jastrzębie oddały do drużyny ze stolicy Ohio Brandona Saada, a w zamian pozyskały m.in. wspominanego Anisimova. Chwilę później doświadczony środkowy podpisał nową, pięcioletnią umowę z Chicago, która wygaśnie po sezonie 2020-21.
Kibice Hawks od samego początku zastanawiali się, co do drużyny może wnieść zawodnik, który w ostatnim czasie zmagał się z kontuzjami, a także przeplatał lepsze spotkania z gorszymi. Nierozwiązywalnym problemem przez lata w Chicago była obsada środkowego w drugiej formacji, przez którą przewinęło się naprawdę sporo zawodników, w tym m.in. Brendan Morrison, ale nie ten z czasów, kiedy grał dla Vancouver Canucks, a bardziej z okresu, gdy reprezentował Calgary Flames. Generalnie było ciężko.
Nic zatem dziwnego, że wielu fanów upatrywało w reprezentancie Sbornej zawodnika, który może okazać się rozwiązaniem problemu, z którym Joel Quenneville musiał sobie radzić przez kilka sezonów. Jednocześnie trzeba było pamiętać, że kilka lat wcześniej Artiom nie
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem