Większość hokeistów tracąc kij w strefie ofensywnej podejmuje błyskawiczną decyzję wrócenia się do swojego boksu po nowy sprzęt, lub zjechania na zmianę. Oczywiście można poczekać, rozłożyć ręce i liczyć na pozytywną reakcję arbitra – ale nie zawsze uda się wymusić karę bo i nie zawsze kij stracony jest w wyniku nieregulaminowego zagrania rywala.

Dylan Strome długo sygnalizował sędziemu że przeciwnik odebrał mu kij, za długo. Powinien był zjechać do boksu, ale dobrze że

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.