Mocno obsadzona filmami, gifami, memami, szybka, ale i dokładna, pigułka z nocnych wydarzeń ze świata NHL!
Mecz dnia: Montreal Canadiens vs New Yok Rangers
Po fantastycznym defensywnym wysiłku Strażników – i równie dobrej grze obronnej Tutejszych w Game 1, wszyscy spodziewali się powtórki z rozrywki w drugim meczu. Wysoka forma Lundqvista w połączeniu z tradycyjnie nienaganną dyspozycją Price’a miała dać kolejny mecz typu low-scoring, w kanadyjskim programie Hockey Central at Noon eksperci zaczęli się nawet zastanawiać, gdzie Canadiens mają szukać bramek w serii z NY. Odpowiedź dał już mecz nr 2. Byliśmy świadkami spotkania z największą liczbą goli w całych tegorocznych playoff. Może nie była to ofensywna eksplozja, ale 7 trafień to już „coś”.
Les Habitants wygrali dzięki postaciom z drugiego planu. Pierwszego gola już w 4. minucie zdobył Jeff Petry (pierwsze trafienie od grudnia!). Obrońca Habs wykorzystał dyskomfort Henrika Lundqvista, który w zamieszaniu podbramkowym złamał kij i przez kilkanaście sekund był zmuszony do gry bez niego. Canadiens cały czas kontrolowali krążek, w końcu Petry zdecydował się na sprytny strzał – wyczekał Szweda, wycelował dokładnie tam, gdzie ten powinien mieć kij. Gol, po ponad godzinie gry Montreal wreszcie odetchnął. Strażnicy odpowiedzieli 10 minut później – na niebieskiej zawahanie Nathana Beaulieu wykorzystał Michael Grabner. Austriak urwał się, pojechał sam na sam, kapitalnie przełożył Price’a i doprowadził do remisu. 2 minuty i Habs znowu prowadzili, tym razem cennego gola dołożył Paul Byron. Drugą tercję zdecydowanie wygrali Rangers. Dali o sobie znać liderzy. Doskonały strzał w samo okno oddał Rick Nash, na 2:3 trafił Mats Zuccarello stając w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie – mocno posłanym krążkiem spod niebieskiej ustrzelił go Brendan Smith.
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Jestem zalamany :/ wciaz wierze ze ugramy to w 7 meczach,ale jest dramat w ataku 🙁 Licze ze dzicy obudza sie i rozszarpia nutki.Licze ze bedzie ich to bolalo tak samo jak mnie dzisiaj rano podczas ogladania skrotow,po drugiej bramce dla St.Louis rozwalilem zonie caly stroik swiateczny i nawet nie zareagowala widzac w jakim stanie jestem :/ .Brawa dla Habs i Oilers .Pingwiny zrobily to co mistrzowie powinni zrobic.Teraz tylko Klonowe liscie niech napsuja troche krwi Oviemu i spolce i bedzie ok.WE BORN TO BE WILD!!!
Bruce Boudreau trener na Regular w PO piach tak bylo W Anaheim teraz z dzikusami. |Dla mnie moga być ugotowani