Sezon zasadniczy NHL jest pełen wyjątkowych momentów. Jednym z nich było wyznaczenie Bryana Bickella jako strzelca pierwszego karnego w ostatnim meczu kampanii Hurricanes kontra Flyers. To był ostatni strzał w karierze Bickella, zjebela chyba wszystkim, włącznie z broniącym w tej sytuacji Anthonym Stolarzem, zależało na tym, by wykonawca karnego stanął na wysokości zadania. Zrobił to, strzelił gola ku uciesze rodziny i wiwatującej mu teoretycznie obcej publiczności:
To był jedna z tych niezapomnianych chwil, pełna symboliki i wychodząca daleko poza ciasne ramki „sportu”. 31-letni hokeista w listopadzie został zdiagnozowany przez lekarzy jako chory na stwardnienie rozsiane. W skrócie to nieuleczalna choroba układu nerwowego, więcej o tym schorzeniu pisaliśmy wtedy na gorąco:
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem