Każda z drużyn w NHL ma swój własny sposób celebrowania po bramce, gdy gra przed własną publicznością. Mogą to być przeróżne rzeczy, zazwyczaj odnoszące się do nazwy ekipy, jak chociaż wycie kojota, które rozlega się zawsze po golu zdobytym przez gospodarzy w Gila River Arena. Podobnie sprawa ma się z zespołem Columbus Blue Jackets – także mają swój „brzęczyk”, który bardzo cieszy fanów. Nawet całkiem spory „brzęczyk”, bo mówimy tu o ponad 700 kilogramowej replice armaty z czasów napoleońskich.
Skąd się wzięła?
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem
Ja bym tę armatę nakierował na ławkę drużyny gości. Najlepiej już od połowy kwietnia.
Drogi autorze, przed napisaniem artykułu proponuję raz jeszcze go przeczytać i albo nie pisać czegoś, o czym się nie ma pojęcia, albo zapytać kogoś, kto wie.
12-funtowa armata typu Napoleon wzór 1857 r. była jednym z najpopularniejszych modeli artylerii, używanych w armiach Unii (w armiach Konfederacji zresztą też). Dlaczego Twoim zdaniem, cytuję: ,, nie do końca pasuje do nawiązań historycznych zespołu”?
Źródło w linku: http://www.historycy.org/index.php?showtopic=74713
Pozostaje tylko przeprosić. Widzę że mamy do czynienia z fachowcem w danej dziedzinie więc nawet nie będę starał się jakoś bronić czy polemizować! Dzięki za zwrócenie uwagi, po prostu nie znaliśmy tego kontekstu historycznego!
Jeden z niewielu na polskiej scenie blogowej co ma odwagę przeprosić, nie sztuka się mądrzyć, szacunek Michale.
Pisząc artykuł myślałem raczej o tym, że nie do końca pasuje w takim kontekście, że jest to armata pochodzenia francuskiego oraz nazywana „Napoleon” (pierwsze skojarzenie z Napoleon to raczej nie wojna secesyjna). Jako autor również przepraszam i dziękuję za czujność! Pozdrawiam 🙂
Armata jest pochodzenia francuskiego, natomiast model 1857 był produkcji amerykańskiej 🙂
Dziękuję za zrozumienie i pozdrawiam 🙂
chyba jest deczko inaczej.po zdobytej bramce jest: for those about to rock, fire! (i wtedy rownoczesnie z tym slowem nastepuje strzal), po wsytrzale: we salute you i potem od razu łoo oooo ooo ooo! a po 3 bramce jest melodyjka powszechnie znana i potem dopiero the whip.
Racja, pomyłka, dzięki za czujność, wystrzał jest pomiędzy frazami. Co do innego schematu po 3 bramce – aż sprawdziłem z ciekawości i rzeczywiście, przez kilka sekund leci standardowy horn, potem The Whip. Ponownie – dzięki za czujność!
Ok. Pozdrawiam :).
I dzięki za artykuł. Fajnie się czytało :)…ps. oglądam mecze CBJ tyle ile mogę prawie od poczatku sezonu.
Też się staram zobaczyć na żywo ile tylko dam radę, ale różnie to z tym bywa. Dzięki za komentarze 🙂