Mecz Dnia: USA vs. Szwecja

Tak wyrównanego spotkania na tych Mistrzostwach Świata jeszcze nie mieliśmy… I to jeszcze klasyka, bowiem zmierzyły się reprezentacje Stanów Zjednoczonych i Szwecji.

Pierwsza tercja to gra cios za cios. Szwedzi z Amerykanami postanowili zabawić się w odbijanie piłeczki do ping-ponga. Wynik zmieniał się w mgnieniu oka i na zasadzie: Szwecja strzelała bramkę, USA wyrównywało. Amerykanie jednak sami sobie winni za taki bieg wydarzeń. Grali bardzo dobrze, ale łapali dużo kar. Szwecja? Do 55. minuty nie złapali żadnego przewinienia.

Po 20. minutach gry było 3:2 dla Szwecji, w drugiej tercji Amerykanie ciężko wypracowali sobie kolejny remis za sprawą Gaudreau. W trzeciej tercji USA raz po raz wyciągało rękę do Trzech Koron, łapiąc kolejne kary i dając im szansę na zdobycie bramki podczas gry w przewadze, ale ci grzecznie dziękowali i nie chcieli ponownie objąć prowadzenie. Ile można, nie to nie, rzekli Amerykanie i w 52. minucie spotkania Compher ładnie przekierował strzał Murphy’ego spod niebieskiej i było 4:3 dla zespołu zza oceanu.

W końcówce meczu Szwedzi kompletnie się posypali, zaczęli łapać kary i ostatecznie przegrali to spotkanie 4:3.

Skrót tego spotkania obowiązkowy do zobaczenia:

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.