Trolling jest sztuką. Jest sztuką wysublimowaną i wymagającą sprytu oraz inteligencji. Mówię tu o inteligentnym trollingu, który ma na poparcie swoich dziwacznych teorii niezbite dowody. W taki oto sposób proszę państwa okazało się, że Atlanta Thrashers nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa, choć ostatni mecz zagrali w.. 2011 roku, w kilku kategoriach wciąż są lepsi niż kluby z wieloletnią tradycją i oczywiście wciąż istniejące.
Wspomnienie
Przypomnieliśmy sobie o „istnieniu”, a właściwie byłym istnieniu klubu z południa Stanów Zjednoczonych, trochę z okazji udziału w tegorocznych finałach Nashville Predators. Oba kluby łączyła bliskość geograficzna, to że wchodziły do ligi pod oskarżeniami rynków słabych, nietradycyjnych i takich na których hokej po prostu się nie przyjmie.

Cóż czas pokazał, że w przypadku Thrashers okazało się to prawdą. A może to kwestia szczęścia? Oddzielone od siebie o zaledwie 250 mil miasta (jak na USA to niewiele) miały
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem