Gwiazdą tegorocznej fazy playoff pozostaje niezmiennie debiutant z Pittsburgha Jake Guentzel. Skrzydłowy Penguins także w finałach przeciwko Nashville Predators utrzymał swoją strzelecką formę i z czterema golami już stał się częścią historii NHL. Nie jest jednak pierwszą młodą gwiazdą finałów o Puchar Stanleya
https://www.youtube.com/watch?v=rlOnZVbHTKU
Liderem klasyfikacji rookies w play-offach pozostaje wielki Alex Delvecchio. Gdy w 1955 roku Detroit Red Wings zmierzali po obronę mistrzowskiego tytułu, pochodzący z Fort William w Ontario napastnik po przyzwoitej grze w półfinałach przeciwko Toronto Maple Leafs, prawdziwy strzelecki kunszt pokazał właśnie w meczach finałowych. W siedmiomeczowej rywalizacji z Montreal Canadiens Delvecchio trafił w sumie sześciokrotnie do bramki rywali, rozpoczynając serię od goli w dwóch pierwszych spotkaniach i kończąc ją dwoma dwubramkowymi występami w szóstym i siódmym meczu. Kapitalnie grającego wówczas 22-latka nie był w stanie powstrzymać sam Jacques Plante, broniący wówczas dostępu do bramki Habs. Co więcej, do
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem