Cykl o zespołach, których już dwa miesiące nie widzieliście w lodowiskowych zmaganiach i nie zobaczycie aż do września (preseason). Mowa o 14. klubach, które nie wywalczyły udziału w play-offach, przyznajcie sami, że o części z nich można było w tym czasie na dobre zapomnieć. My odświeżymy wam pamięć! Przygotowaliśmy dla każdej z ekip solidne podsumowanie sezonu z grafikami, podziałami na miesiące, oceną działań i krótkim zarysem tego co może czekać daną organizację w najbliższej przyszłości. Przechodzimy od najgorszych do najlepszych bilansów, codziennie jedna lub dwie ekipy, za nami już Avalanche, Canucks, Coyotes, Devils, Sabres, Red Wings, Stars, Panthers, Kings, a dziś Carolina Hurricanes!
Oczekiwania przed startem sezonu
Przystępując do kolejnego sezonu organizacja z Raleigh miała już siedem kolejnych lat bez udziału w play-off. Długo. Ron Francis latem 2016 dokonał więc kilku istotnych i naprawdę ciekawych ruchów personalnych. Największym bez wątpienia była wymiana z CHI, której głównym elementem był niewygodny dla Blackhawks kontrakt Bryana Bickella. Hurricanes zgodzili się go przyjąć na siebie a w zamian za ulgę pod czapką płac CHI otrzymali niezwykle ciekawy zwrot. Mowa o niezwykle wszechstronnym, młodym atakującym rodem z Finlandii – Teuvo Teravainenie. Drugim atutem ofensywnym miał okazać się kolejny młody Fin Sebastian Aho (#35 draftu 2015). Przy dwóch takich talentach największa bolączka zespołu – czyli po prostu
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem