Cykl o zespołach, których już dwa miesiące nie widzieliście w lodowiskowych zmaganiach i nie zobaczycie aż do września (preseason). Mowa o 14. klubach, które nie wywalczyły udziału w play-offach, przyznajcie sami, że o części z nich można było w tym czasie na dobre zapomnieć. My odświeżymy wam pamięć! Przygotowaliśmy dla każdej z ekip solidne podsumowanie sezonu z grafikami, podziałami na miesiące, oceną działań i krótkim zarysem tego co może czekać daną organizację w najbliższej przyszłości. Przechodzimy od najgorszych do najlepszych bilansów, codziennie jedna lub dwie ekipy, za nami już Avalanche, Canucks, Coyotes, Devils, Sabres, Red Wings!
Oczekiwania przed startem sezonu
Rok wcześniej Stars byli najmocniejsi na zachodzie. Nic dziwnego, że liczono na dłuższy rajd w play-off, jednak w obliczu kontuzji (m.in. lidera Tylera Seguina) przygoda zakończyła się na II rundzie. Tym samym w kolejnym roku GM Jim Nill zdecydował o dodaniu do drużyny kilku nowych istotnych cegiełek w postaci doświadczonego obrońcy Dana Hamhuisa oraz jednego z najlepszych graczy w formacie 5-on-5 w ostatnich latach czyli Jiri Hudlera. Takie ruchy przyjęto z zadowoleniem, bo to już kolejny rok, kiedy Nill skutecznie dodaje kolejne elementy do drużyny. To miało gwarantować stabilizację na wypadek kontuzji i co tu dużo pisać – dawać realną szansę na walkę o Puchar. W Teksasie narodził się
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Dla mnie tez to było największe rozczarowanie . Stars nie stali nawet obok Wild Card . Brakowało mocnego rywala w kontekście rywalizacji w dywizji Central . naprawdę myślałem ze bedą sie liczyć i bić o najwyższe cele ale ciekawe przynajmniej , ze taka jest liga 😉