Witamy w cyklu, w którym przypomnimy wam sto najlepszych momentów minionego sezonu NHL. Zestawienie będzie dosyć chronologiczne, powędrujemy więc od pierwszego dnia sezonu w październiku przez kolejne dni tygodnie i miesiące kończąc w samym wielkim finale. Setka to dosyć obszerna lista, a momenty to dosyć ogólnie określenie. Na pewno nie pamiętacie wszystkich wyjątkowych sytuacji, które przeżywaliśmy od października 2016!
Warto więc przeżyć to jeszcze raz. W każdej z części po 10 sytuacji. Warto też zagłosować, bo to swojego rodzaju plebiscyt. Z każdej „dziesiątki” wygra najczęściej przez Was wskazywany moment, a potem zorganizujemy wielki finał wyłaniając ten najbardziej pamiętny moment minionej kampanii.
Pierwsza część tej serii ukazała się w poprzednim tygodniu i możecie ją zobaczyć TUTAJ. W głosowaniu z tamtych sytuacji wygrał „100# – Czterobramkowy debiut Matthewsa”
Zaczynamy!
90# – Max Domi nokautuje jednym ciosem Ryana Keslera
Max Domi wyglądał w tej sytuacji raczej jak jego ojciec Tie, rzucił wyzwanie dużo bardziej doświadczonemu w tej gierki Ryanowi Keslerowi i powalił go na lód.
#89 – Blue Jackets aplikują dwucyfrówkę Canadiens bez straty gola
Największa różnica bramkowa w sezonie, perfekcyjny 10-bramkowy występ Columbus Blue Jackets.
#88 – Ryan Miller wyciąga się jak struna i broni daleko od własnej bramki
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Serce podpowiadało Miller, ale większe wrażenie zrobiło na Mnie zdemolowanie Canadiens przez CBJ. . . 😉