Na słonecznej Florydzie coraz śmielej rozrasta się kolonia hokeistów rodem z Finlandii. Tamtejsi Panthers wybierali napastnika z tego kraju w którejś z pierwszych trzech rund corocznego naboru w czterech z ostatnich pięciu edycji.
Wszystko zaczęło się niejako od Aleksandra Barkova, numeru dwa całej selekcji z 2013 roku. Środkowy z Tampere szybko wprowadził się do NHL, pokazując się z jak najlepszej strony. – W swoim rodzinnym mieście Barkov jest jak bóg. Jest bardzo popularny w całej Finlandii, podobnie jak Florida Panthers – mówił zaraz po wyborze Sebastian Repo, ostatnio gracz Tappara Tampere, jeden z dwóch młodych Finów wyselekcjonowanych w tym roku przez ekipę z Sunrise. Poza wybranym w szóstej rundzie napastnikiem, Panthers ze znacznie wyższym, czterdziestym numerem drugiej rundy, sięgnęli także po dynamicznego środkowego Aleksiego Heponiemiego (ostatnio Swift Current Broncos w WHL). Ich letnie polowanie na fińskich graczy obejmuje jeszcze podpisanie umowy z filigranowym Henrikiem Haapalą, wolnym graczem, który w poprzednim sezonie był najlepiej punktującym hokeistą rodzimej Liigi. On także grał dla mistrza kraju, Tappara Tampere, a dodatkowo zna się świetnie z Barkovem z drużyny juniorów tamtejszego klubu.
Menedżer Panthers Dale Tallon nie ukrywa, że sieć skautów na terenie Finlandii, na czele
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Wild tez od zawsze mocno finscy,co zreszta pokazal mecz w Helsinkach z Carolina,i bardzo mi sie ten kierunek podoba,Szkoda Hauli 🙁