W dzisiejszym nagraniu między innymi:
01:00 – O tranzycji, protekcji i innych określeniach, których zdarza nam się używać, a czasami musimy gryźć się w język
05:00 – Wchodzimy w preseason z buta i okazuje się, że za drzwiami, które wyważyliśmy, są schody do piwnicy
10:00 – Problem z trzema tygodniami meczy towarzyskich i kadrami po 50 osób
15:00 – Dwa nowe-stare rozwiązania, które sprawiają, że preseason jest nie do oglądania
20:00 – Jak zachować się na buliku, by nie łapać kary – po prostu nie przeciągać struny jak zawsze
25:00 – Slashing jakiego nie znacie – nawet nie myśl, bo będzie kara
30:00 – George Parros, czyli szeryf z wąsami
33:00 – Enigmatyczne testy medyczne – lekarze przeciwko hokeistom
45:00 – Lou Lamoriello siedzi z kotem na kolanach – mafia
50:00 – Matt Duchene skazany na Shawshank… w Denver
55:00 – Bar w Nowym Jorku prowadzony przez Lupula i Duchene, leją się lufy z kija
Darmowa próbka:
Całość poniżej w wersji do ściągnięcia lub odsłuchu bezpośredniego:
w pakiecie premiumPodobał Ci się ten materiał?
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Zyskaj dostęp do analiz redakcji, felietonów i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Wesprzyj nas z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Niby to mecze sparingowe, nie do końca na poważnie…ale jak można spać ze świadomością, że Twoja drużyna właśnie gra!? Już dwie nocki zarwane przy Devils a dzisiaj trzecia. Niech sezon już się zacznie…
Takie małe przemyślenie odnośnie badań przed sezonowych. !ydaje mi się że one są bardzo rozbudowane, ale mogę się mylić :-). Ale taki przykład czy choroba Briana Boylea nie wyszła czasem właśnie przy takich badaniach? Zdrowy gość bez objawów raczej nie poszedł sobie na własną rękę na badania bo przypuszcza że coś mu jest – tak ooo… 🙂