W przerwie wakacyjnej w NHL we wszystkich drużynach dokonuje się sporo zmian. Zawodnicy przychodzą i odchodzą, zwalniani są trenerzy i ich asystenci. Ale praktycznie nigdy w sezonie ogórkowym nie zdarza się, by zwolniony został menadżer. Tegoroczna kampania dopiero się rozkręca i kto wie, czy wszyscy sterujący swoimi drużynami utrzymają swoją pracę do końca czerwca przyszłego roku. Przed wami TOP 5 najgorętszych stołków menadżerskich w NHL przed sezonem 2017/2018.

Marc Bergevin – Montreal Canadiens

Jego obecność na pozycji numer jeden jest chyba oczywista. Bergevin jest pod lupą właścicieli Habs od dawna, a każdy jego ruch jest dokładnie analizowany. Zasłynął wytransferowaniem P.K. Subbana do Nashville w zamian za Shea Webera i od początku zastanawiano się, czy to słuszny krok. Ale bardziej niż wątpliwe wymiany krytykowana jest jego nieumiejętność w pozyskiwaniu lub zatrzymaniu młodych talentów w drużynie. Przykład? Młody i obiecujący Sergaczew został wymieniony za Jonathan Drouina. Canadiens mają za sobą koszmarny preseason i równie kulawe wejście w nową edycję rozgrywek, jeśli nie będzie postępu względem poprzedniego sezonu, a więc wygrania serii w playoffach, wątpliwe jest, aby Bergevin utrzymał swoją posadę. Presja w Montrealu jak wszyscy wiemy, jest olbrzymia!

Garth Snow – New York Islanders

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.