Mocno obsadzona filmami, gifami, memami dokładna pigułka informacyjna z wydarzeniami ze świata NHL!

Mecz dnia: Golden Knights vs Red Wings

Zaraz posypią się gromy, że jak to możliwe, że to przez nowe klubowe sympatie. Ale uwierzcie mi, że mam system wybierania meczów do tej rubryki, w którym dużą rolę spełniają też walory wizualne, czyli to, jak dany mecz był atrakcyjny dla oka przy okazji nie będąc do kitu w kwestii taktyki.

Pierwsza porażka Golden Knights stała się faktem, a w lidze nie mamy już ekip niepokonanych, bo przegrali także Devils. Bastion w Vegas padł jako ostatni – i tak dużo później niż się wszyscy spodziewali. Gdybym zapytał przed sezonem o to, na co prędzej postawisz swoje pieniądze – na 4W czy 4L po czterech meczach Rycerzy, sam wiesz co byś odpowiedział. Tymczasem było bliżej tego pierwszego.

Dla mnie prawie równie wielką niespodzianką jest postawa Red Wings. Przy całym szambie wylewanym przez większość ekspertów, nie będę tu ukrywał, że także przeze mnie, na sytuację Czerwonych Skrzydeł, trzeba przyznać, że na starcie sezonu Jeff Blashill przygotował ich bardzo dobrze.

Ale do szczegółów. Pierwszy gol padł dla Detroit po koszmarnym błędzie na atakowanej linii niebieskiej Jasona Garrisona. Defensor bez presji chybia w krążek jakby był na polu golfowym, a nie na lodzie, gdzie spędza setki godzin tygodniowo. Henrik Zetterberg pokazuje, że ma jeszcze w baku trochę paliwa, bo na niezłej szybkości podprowadza krążek prawą stroną i w odpowiednim momencie oddaje do Gustava Nyquista na 1:0.

W ofensywie ze strony Vegas dużo się działo, w oczy rzuciło mi się zwłaszcza silne pchanie się lewą stroną do ataku, ale o tym antybalansie może w innym, oddzielnym analitycznym tekście. Za pierwszą tercję muszą pochwalić współpracę Mrazka z obrońcami. To, że VGK dochodzili do okazji to jedno, ale to, że zawsze znalazł się tam w momencie strzału na odległości metra obrońca z dobrze ustawionym ciałem lub kijem to drugie (poniżej kolaż przedstawiający groźne strzały z 1T i dobre postawy w defensywie):

Chwalona defensywa długo wytrzymała, trzeba przyznać, że i Golden Knights w tym czasie raczej pewnie rozbijali wszystkie próby ataków rywala. Mecz trochę zwalniał i wydawało się, że będzie jednak

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.