Kilka miesięcy temu cały sportowy świat żył wielką aferą dopingową w Rosji. Na palcach jednej ręki wyliczano wówczas rosyjskich mistrzów, którzy tytuły zdobyli bez pomocy niedozwolonych środków, a rosyjska reprezentacja nie pojawiała się na imprezach rangi mistrzowskiej. Myślicie, że cała sprawa ucichła? Otóż nie.

Swoje śledztwo w tej sprawie nadal prowadzi Międzynarodowy Komitet Olimpijski, który po zakończeniu dochodzenia może ukarać Rosjan nawet zakazem występów na najbliższych Igrzyskach Olimpijskich, czyli tych w PyeongChang. A czy mogłaby być dla Rosji kara dotkliwsza niż zakaz występu na hokejowym turnieju olimpijskim?

Szanse na taki scenariusz są, zapewne małe, ale wszystko jest możliwe. Świadczy o tym deklaracja Rosjan, że jeśli oni nie pojadą na Olimpiadę, można tylko pomarzyć o występie zawodników z KHL w Pyeongchang. A to byłby kolejny ogromny cios w hokejowy turniej na tej imprezie, bowiem jak dobrze wiemy nie zjawią się tam już na pewno zawodnicy NHL.

O całej sprawie poinformował chyba najbardziej znany społeczności międzynarodowej dziennikarz hokejowy z Rosji, Igor Eronko. MKOl nie śpi i w piątek podjął decyzję o

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.