Mocno obsadzona filmami, gifami, memami dokładna pigułka informacyjna z wydarzeniami ze świata NHL!
Mecz dnia: Bruins vs Wild
Pierwszy raz w rubryce meczu dnia zawitają Niedźwiedzie z Bostonu, które staną się 23. teamem wyróżnionym w tym sezonie. Wild byli już raz, wcześniej, ale ich zostawmy sobie na później. Pytanie brzmi czemu Bruins trafiają do Meczu Dnia dopiero w drugim miesiącu, robiąc to akurat meczem bez Brada Marchanda (kontuzja) i co to znaczy dla tej drużyny?
Zanim gola na 1:0 strzelił Nino Niederreiter po ładnym rozegraniu zamka w strefie ataku, doszło do mocnego bodiczka na otwartym lodzie. Mikko Koivu przywitał Andersa Bjorka w NHL przyłapując go na opuszczonej głowie. Tego właśnie oczekuję od jednego z najlepszych defensywnych centrów w lidze, cieszę się też, że sędziowie nie gwizdnęli czegoś głupiego i że żaden z graczy Bruins nie rzucił się z łapami na rywala, bo to ostatnio bardzo modne.
Dwie rzeczy przy bramkach na 1:0 i 1:1. Najpierw wspomniany ładny zamek, ale też ewidentny błąd w kryciu Kevana Millera na czym korzysta Szwajcar. Broniąc się pełną piątką w zamknięciu, nie ma mowy o takich dystansach pomiędzy krytymi graczami. Ryan Suter dobrze nagrywa w światło bramki, ale
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Strażnicy – reaktywacja!
W kinach od 31/10/2017.
„Canucks wygrywali już 1:0 z Red Wings…”. Jedno słowo, a ile zmienia. Canucks przegrywali 0:1 i po golu Frka/Taneva przegrywali 0:2, choć moim (subiektywnym ;-)) zdaniem było tam „goalie interference”. Fajna 3T i szkoda że ten come-back nie skończył się dogrywką. Ogólnie za dużo błędów w obronie, zwłaszcza Hutton jakoś taki nie swój był. Widać że Green nie ufa za bardzo Alexowi Biega i coraz bardziej brakuje Edlera i Stechera. Na plus że linie które poskładał Travis coraz lepiej się rozumieją i trzymają poziom. Zwłaszcza 3B-Line i Sediny z Virtanenem. Miejmy nadzieje że Daniel dociągnie do 1000 jeszcze w tym roku kalendarzowym – zostało 8 . . . Go Canucks
Mea Culpa, myślał jedno pisał drugie, często tak niestety mam gdy biegnę z Nocną Zmianą 🙂
Jak dla mnie trenejro ma rację, dużo za mało graliśmy na początku a postawa Wild na początku sezonu dramat.