Menedżerowie Anaheim i New Jersey wzięli nas z zaskoczenia. Nagle w środku sezonu, przypomnieli sobie o możliwości dokonywania wymian wykraczających poza przerzucenie się dwoma szarakami z AHL. Najważniejszymi elementami niespodziewanej transakcji na linii Newark-Orange County zostali Sami Vatanen, fiński obrońca Kaczorów oraz Adam Henrique, napastnik Diabłów o jednym z najdłuższych staży w zespole. Razem z Henrique’iem do Anaheim poleciał Joseph Blandisi oraz wybór w trzeciej rundzie draftu.
Dlaczego to świetna wymiana dla Devils?
Vatanen to ktoś, kogo bardzo potrzebowali. Niech nie zwiedzie was doskonała ćwiartka sezonu w wykonaniu graczy z New Jersey. Są obiecującą drużyną, niemniej nadal gołym okiem widać pewne luki. Jedną z nich była obsada defensywy, a konkretnie jednego miejsca w pierwszej lub drugiej parze. Letnie kuszenie Kevina Shattenkirka nie było fanaberią, a rzeczywistą potrzebą. Andy Greene i Damon Severson stanowią sprawdzone opcje, choć ten drugi miewał gorsze momenty już w tym sezonie. Przyjemną niespodzianką okazuje się być debiutant Will Butcher, na miarę możliwości grają John Moore, Steve Santini i Ben Lovejoy. Tak układa się głębia defensywy Devils po sprowadzeniu Samiego Vatanena:
LHD: Greene, Moore, Butcher, Mueller
RHD: Severson,
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
W dniu gdy nastąpiła ta wymiana od 03:00 w nocy oglądałem mecz Blues vs Ducks i tam Vatanen pięknie sobie radził z Tarasenką. „Mieć kogoś takiego jak Vatanen w Devils – ech marzenie.” – pomyślałem.
I co? Wracam po pracy do domu i wita mnie informacja, że Vatanen jest u Nas. Historia nie do opisania.
Jeszcze z perspektywy znajomego, fana Kaczek. Nasza wymiana smsów:
– wyjęliśmy Wam Vatenena 🙂
– co!? za kogo? Hala?
– za Henrigue i Blandisiego 😀
– ja pie!@#$ [*]
Patrząc bardziej długoterminowo to chyba jednak Devils nieco lepiej wyszli, jak wszyscy wyzdrowieją w Ducks to Henrique spadnie do roli 3 centra albo pójdzie na skrzydło, potrzebowali koniecznie kogoś solidnego na teraz, a u nas rok młodszy Vatanen myślę ma szanse nawet na top2. I jeszcze co do naszej aktualnej głębi w obronie to wg mnie Santini to też typowy stay-at-home jak Greene. Ogólnie miło się nam robi deale z Ducks ostatnio, bo przecież 2 lata temu stamtąd trafił do nas Palmieri.
A Adamowi życzymy w nowej drużynie jak najlepiej, niech będą nawet mistrzami konferencji, tylko niech nie szaleje za bardzo 18 grudnia 😀