Mocno obsadzona filmami, gifami, memami dokładna pigułka informacyjna z wydarzeniami ze świata NHL!
Skrót dnia:
Wybitnych meczów nie było ostatniej nocy, raczej przeciętne widowiska skłaniają mnie, by potraktować je nieco zbiorowo. Zacznijmy więc od końca, od spotkania Ducks i Senators. To był domowy debiut Adama Henrique w nowych barwach. Bohater transferu sprzed równo tygodnia dobrze czuje się w nowych barwach i w nowej roli. Na tyle dobrze, by w każdym z czterech dotychczasowych spotkań zdobyć minimum punkt, a wczorajszej nocy nawet dwa gole.
W tym meczu żadnego gola nie zdobyli Senatorowie, których kryzys wydaje się być nie spektakularny, lecz dosyć głęboki. Erik Karlsson nie punktował już od 10 spotkań i tym razem nie mogę obronić go mówiąc „ale robił dużo innych korzystnych rzeczy”. Nie, raczej nie robił lub robił większość rzeczy źle.
Ofensywa jest kompletnie nieskuteczna i trudno oprzeć się wrażeniu, że
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
A topór jak wisiał nad głową McLellana tak wisi nadal?. Niech w końcu w Edmonton zaczną coś robić.
Ich gra się praktycznie nie zmieniła od czasu „wielkiego kryzysu”, wymiana na Cammalleriego nic nie wniosła. Kontuzji które by im nagle psuły szyki nie ma (oprócz Talbota ale to nie ma dużego wpływu na przebieg gry). Przegrywanie z Blues nawet wysoko jest chyba jednak lepsze niż z Flyers po słabym meczu.
Cokolwiek by zrobili to na pozycję dającą playoff w tym roku nie wejdą. No chyba że wygrają 10 meczów które im zostały w grudniu.
Leżym i kwiczym ………..
Blackhawks niewiele lepiej od Nafciarzy.
Owieczkin: 1G+3A, a nie odwrotnie – co warte podkreślenia tym bardziej, że niektóre z asyst dość ładne. W ogóle widać, że poczuł się mocny. Po dobrym początku miał przestój, ale teraz coś odpaliło. Obserwuję Capitals dość uważnie i takiej lekkości u Oviego naprawdę dawno nie widziałem. I nie chodzi o punktowanie, ale o sposób gry. Najlepiej widać to w sytuacjach jeden na jeden z obrońcami, gdy czasem aż do przesady szuka zwodów… a nie tak, jak ostatnimi czasy częściej jednak prostych rozwiązań.
Oczywiście, już poprawiam. Gdyby zdobył 3G z pewnością bym o tym wspomniał, czeski błąd 🙂
Wiadomo, ze czeski. Nie o wytknięcie błędu mi chodziło. Raczej znalazłem pretekst, by pochwalić Oviego, który naprawdę gra ostatnio fajnie.
Ależ poprawiaj i wytykaj, zawsze trochę pędzę i aż głupio mi się tłumaczyć z takich pomyłek. Im szybciej wyhaczysz błąd tym szybciej ja poprawię 🙂 To korzyść dla portalu i powinienem być wdzięczny! Pozdrawiam!
Starzeje się. Kiedyś lubiłem takie prowokacyjne „zagrywki” a’la dzisiejsze zachowanie Tkachuka. A dziś to dla mnie tylko pajacowanie. No ale chyba NHL też się zmieniła w tym względzie.
no i cholera co z tą Ottawą?? skład jak ta lala – co najmniej na finał konferencji a tu takie rzeczy…a tymczasem w Vegas…..niepojęte.