Zbiór myśli, wniosków i faktów z ostatniej nocy w NHL! Szybsza wersja Nocnej Zmiany z konkretami i multimediami:
1. Zaczniemy nietypowo od małej analizy wymian. Od kilku tygodni mówiło się, że Penguins będą szukać ruchu, który da im dodatkowy bodziec, nowe możliwości kombinowania dla trenera Mike’a Sullivana. Wczoraj tuż przed tak zwanym roster freeze (zakazem transferów, zawierania i rozwiązywania kontraktów na czas 19-27 grudnia) ekipa obrońców tytułu zrobiła dwa ruchy wzmacniając głębię na pozycji bramkarzy i obrony.
Do sprowadzenia bramkarza Michaela Leightona z Coyotes nasi podwójni mistrzowie dali pick w szóstej rundzie draftu i dołożyli jeszcze Josha Archibalda i Seana Maguire’a. Ruchu opisywać specjalnie nie trzeba, jeden doświadczony golkiper w obiegu po prostu się przydaje. Pittsburgh ostatnio stawiał na grę samymi młodymi goalie, 36-latek w optymalnej dla klubu sytuacji nawet nie powącha słupków bramki Pens, a kończący się mu po tym sezonie kontrakt nie obciąży klubu na długo. To taka opcja zapasowa C albo D i biorąc pod uwagę oddanie Archibalda trochę jednak droga opcja.
Niemal zaraz po dopięciu transferu Leightona menadżer Rutherford zatwierdził kolejny wcześniej już przygotowywany deal i sprowadził obrońcę, oddając w zamian czwartą rundę draftu 2016. Jamie Oleksiak do tej pory grający w Stars przegrywał rywalizację o występy w defensywie Gwiazd; to przede wszystkim wysoki, dobrze zbudowany obrońca niegdyś draftowany jako #14 w 2011. Krótko mówiąc ten gość przypomina mi trochę taką gorszą wersję Rona Hainseya, jeśli chodzi o gabaryty.
Jest jednak gorszy w ofensywie, a i jego ustawianie się do akcji nadchodzących w defensywie czasami pozostawia wiele do życzenia. Stars nie mieli w ostatnich latach dobrej defensywy, a on był częścią problemu. Penguins mają jednak doświadczenie w wyciąganiu z takich obrońców ich ukrytych umiejętności, wiec liczą, że i tym razem się uda. Liczy się, że będzie to ich defensor numer 5-6 w sytuacji, gdy Hunwick gra bardzo w kratkę, a Ian Cole co chwilę jest przez trenera odstawiany od składu.
2. Tradycyjnie lista spotkań wraz z oceną ich atrakcyjności:
Toronto Maple Leafs – Carolina Hurricanes
New York Islanders – Detroit Red Wings 3:6
New York Rangers – Anaheim Ducks 4:1
Ottawa Senators – Minnesota Wild 4:6
Buffalo Sabres – Boston Bruins 0:3
Nashville Predators – Winnipeg Jets 4:6
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Na razie obejrzałem tylko mecz Tampa – Vegas (więc nie czytam artykułu) i TO BYŁ MECZ !!!!! Polecam obejrzeć bo sądzę, że lepszego nie było dzisiejszej nocy.
Był uwierz mi na słowo, nadrób koniecznie Predators vs Jets, ale ogólnie to była bardzo dobra noc tak jak piszesz Tampa – Vegas a i zaskakująco Detroit – NY Islanders dały radę!
Właśnie obejrzałem Dallas z Waszyngtonem i to też był dobry, emocjonujący mecz. Co prawda stołeczni dali się sprowokować gwiazdom do bijatyk (po pierwszej bramce Dallas widząc że Waszyngton jest technicznie lepszy poszli na grę siłową) ale udało im się wygrać pomimo, że Owieczkin zabrał na mecz przez pomyłkę celownik z radzieckiej katiuszy.
Obejrzałem w końcu Predators (nie lubię ich pomimo że to dobry zespół) i dobrze, że odrzutowce wygrały bo pracowały równo cały mecz. Obejrzałem też kilka skrótów i na pewno była to wyjątkowa noc jeśli chodzi o emocje i jakość hokeja.