Ostatnie tygodnie w Edmonton są – delikatnie mówiąc – napięte jak struna od Les Paula. Gigantyczne oczekiwania względem Oilers zdają się zżerać drużynę od środka. Od pierwszego rzuconego w sezonie krążka idzie im jak po grudzie, strata do miejsca gwarantującego udział w playoffach rośnie z każdą kolejną porażką. Symboliczna czara goryczy przelała się przed tygodniem po kompromitującej porażce 8:3 z St. Louis Blues.

Powietrze w organizacji jest bardzo ciężkie. Frustrują się szefowie, denerwuje się trener Todd McLellan, zawodnicy z niedowierzaniem kręcą głowami. Szybki rzut oka na lokalne portale udowodnił, że dość mają nawet dziennikarze piszący o zespole. To tylko wybrane nagłówki z portali Sportsnet, CBC i Edmonton Sun:

Nie ma się co dziwić, wszak prasowe tytuły tyleż kreują opinię publiczną, co ją odzwierciedlają. Kibice spodziewali się czegoś zupełnie innego. Przed sezonem roztaczali wizję batalii o mistrzostwo dywizji, zastanawiano się nad pucharowymi szansami zespołu. Koniec listopada jeszcze nie zbiega się z końcem szans Nafciarzy, niemniej

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.