19 lutego 2017 roku Calvin Pickard zatrzymał bombardowanie Los Angeles Kings na Colorado Avalanche. Obronił 37 strzałów przeciwników, co dało wynik 92,5% obronionych krążków. Avs ten mecz przegrali. W kolejnych dwóch spotkaniach zatrzymał kolejne 30 i 40 strzałów, a licznik obronionych zatrzymał się na wskaźniku 95,2%. Te mecze drużyna z Denver również przegrała.
Pickard w kampanii 2016/2017 zaliczył ponad 92% obronionych strzałów w 21 meczach dla Colorado. Aż 9 tych spotkań ta drużyna przegrała! Nie licząc dwóch czystych kont, Avs przegrali połowę meczy, w których Pickard grał solidnie i zaliczał statystyki powyżej średniej ligi.
W obliczu kontuzji Warłamowa rzucony na głęboką wodę Pickard zaliczył te 21 świetnych meczy, ale zdarzyło mu się też sporo słabych. Statystyki poniżej 90% obron miał 22 razy. Ogólnie w zeszłym sezonie zagrał w 50 meczach, a w tym czasie zdążył pokazać się zarówno z tej dobrej, jak i złej strony. Mecze wyśmienite przeplatał występami słabymi, by nie powiedzieć wręcz koszmarnymi. Pierwszy sezon jako jedynka nie należał do łatwych.
Po co więc w Toronto jest Pickard? W zasadzie
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem