Hokejowy świat chyba nie do końca doceniał Nashville Predators w ich zeszłorocznym marszu do wielkiego finału Pucharu Stanleya. Wydaje się, że na początku obecnego sezonu, po przeciętnych pierwszych tygodniach, było trochę podobnie…

Wobec przyciągającego uwagę początku tegorocznej kampanii w wykonaniu Tampa Bay Lightning i St. Louis Blues czy wreszcie zaskakujących pozytywnie Vegas Golden Knights i negatywnie Edmonton Oilers, chyba nie wszyscy zauważyli, że Predators dysponują ekipą, która wydaje się być mocniejsza niż ta, z którą w czerwcu przebili się do ścisłego finału…

Owszem, w pierwszych tygodniach rozgrywek zespół z Tennessee niespecjalnie się wyróżniał, ale w ogólnym bilansie 18-7-3, który daje aktualnie pierwsze miejsce w Central Division, kryje się trzynaście wygranych w osiemnastu ostatnich spotkaniach. Ostatnimi ofiarami Predators byli Boston Bruins i Dallas Stars, którym podopieczni Petera Laviolette’a zaaplikowali po pięć bramek, a były to mecze rozgrywane dzień po dniu.

Co złożyło się na te dominujące występy Predators w listopadzie i początku grudnia i dlaczego kibice tej ekipy mogą spodziewać się pozytywnych wydarzeń także w kolejnych tygodniach?

Wypadałoby zacząć od dołączenia do ekipy Kyle’a Turrisa. Oczywistym wydawało się, że w tej głośnej trójstronnej wymianie największy wpływ na teraz będzie miało dołączenie Matta Duchene’a do Ottawa Senators. Tymczasem były as Colorado powoli odnajduje się w nowym otoczeniu, w przeciwieństwie do Turrisa, który w zamyśle GM-a Predators miał być ostatnim brakującym elementem układanki i bardzo szybko zaczął spełniać pokładane w nim nadzieje. Kanadyjski środkowy zaliczył dwa gole i pięć asyst w pierwszych dziesięciu meczach w nowych barwach, a jego zespół zanotował w nich bilans

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.