Ostatnie spekulacje, jakimi poczęstował media czołowy defensor ligi sprawił, że niejeden menadżer popuścił wodze fantazji i pomyślał przez chwilę „oj, jakby było dobrze go mieć”. Drew Doughty musiał robić wszystko na początku kariery, by Kings chcieli go zatrzymać. Teraz to Kings muszą znaleźć argumenty, by ich złotousta gwiazda zechciała związać się z nimi na dłużej.

Król Los Angeles jak Król Albanii?

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.