Taylor Crosby zaczęła właśnie trzeci rok studiów na uniwersytecie St. Cloud State i pochłonięta jest zajęciami z etyki i filozofii.
– Lubię je, bo nie dają prostych, gotowych odpowiedzi – mówi Crosby, która jest bramkarzem Huskies, żeńskiej drużyny hokejowej na swojej uczelni. – Jest z milion różnych rozwiązań.
Gdy dorastała, chciano z nią rozmawiać praktycznie tylko o hokeju. To normalne, gdy ma się brata, który jest jedną z największych gwiazd tego sportu.
Te porównania i ciągłe pytania zadawane przez media i obcych ludzi, którzy chcieli dowiedzieć się więcej o Sidzie, były przytłaczające i natrętne. Taylor coraz trudniej było wyrobić sobie własną tożsamość, zwłaszcza na lodzie, gdy jej brat zdobywał kolejne wyróżnienia i Puchary Stanleya (jak na razie trzy).
Taylor zawsze była bardzo dumna z sukcesów brata. A teraz, w wieku 21 lat, pogodziła się z tym, jak wygląda jej hokejowa kariera, akceptując, że osiągnięcia w tym sporcie wcale nie muszą być jej jedyną spuścizną.
– Im jestem starsza, tym lepiej widzę, jak bardzo ważne jest, by o tym pamiętać – mówi Crosby.
Odkąd miała dwa tygodnie, lodowiska w okolicach Cole Harbour w Nowej Szkocji były jej drugim domem. Tam przyglądała się, jak jej brat, dominując młodzieżowe i juniorskie ligi, przyciągał uwagę krajowych mediów. Taylor była wierną fanką i opiekuńczą siostrą – krzyczała na
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem