Mocno obsadzona filmami, gifami, memami dokładna pigułka informacyjna z wydarzeniami ze świata NHL!
Mecz dnia: Lightning vs Panthers
Derby stanu Floryda w tym momencie sezonu zapowiadały się na hit i były rzeczywiście najlepszym meczem tego dosyć szalonego dnia w NHL. W pierwszych minutach bardzo podobał mi się Jewgienij Dadonow, o którym ostatnio sporo piszę i sporo mówię. Najszybszy w tej top line złożonej z Barkova i Bjugstada często nadaje akcjom dynamiki i tak robił w pierwszych minutach, dwukrotnie wykładając partnerom krążki na strzały uprzednio wygrywając pojedynki szybkościowe.
Pierwszego gola zdobywają jednak Lightning, po dobrze zablokowanym strzale z dystansu, nie pokrywają odpowiednio newralgicznej strefy i krążek odegrany zza bramki przez Braydena Pointa trafia do Yanniego Gourde. Drugi gol także pada łupem Bolts, tym razem Gourde podaje zza bramki, a JT Miller pokazuje ładną kombinację – przyjęcie wewnętrzną stroną prawej łyżwy i strzał z backhandu – 2:0.
Kontaktowe trafienie to słowo klucz w tym meczu, bo trzy takie bramki zdobywa Nick Bjugstad zmieniając rezultat kolejno na 1:2, 2:3 i 3:4. Pierwszy z tych goli to zerowy kąt i przyłapanie przymierzanego do tytułu najlepszego bramkarza sezonu Wasilewskiego na złym domknięciu bliższego słupka.
JT Miller pokazuje swoje zalety w forczekingu na tylnej bandzie za świątynią Panthers, a Gourde zdobywa trzeci punkt i drugiego gola, strzelając po ładnym zawinięciu się z klasycznej nadgarstkowej techniki na prawym buliku. Gourde wyrównuje tym samym
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Mam pytanie zarówno do Redaktora artykułu jak i innych czytelników…zastanawia mnie, jaka jest realna siła topowego zespołu z KHL np SKA Sankt Petersburg, przeciwko dobrej drużynie z NHL, powiedzmy na poziomie play-off. Czy uważacie, że pomimo kompletnie różnych stylów i filozofii hokeja mielibyśmy do czynienia z konkurencyjnym i wyrównanym meczem? Taki temat do myślowych spekulacji;)
Cześć, może nie jest to dokładnie odpowiedź na Twoje pytanie, ale nasz ekspert od KHL wykonywał już całkiem podobne przymiarki… poczytaj: https://nhlw.pl/2017/07/analiza-a-co-gdyby-32-druzyna-w-nhl-byl-zespol-zlozony-z-gwiazd-khl/
W podlinkowanym artykule jest ciekawa ankieta w ktorej jednym z wyborów sa VGK :), którzy swoją drogą, mają załamanie formy po trade deadline.
Dziękuję, nie znałem tego artykułu:)
W uzupełnieniu Nocnej Zmiany dzisiejszej, Michał dość skromnie o dokonaniu Patrika Laine się wypowiedział.
Ale ja to rozumiem, obaj (pewno jest nas więcej) czekamy na „kamień milowy” jego nastoletniej kariery w NHL. Zresztą była wspominka o tym kilka dni wcześniej i jest to wielce prawdopodobne że będzie co najmniej trzeci jeśli nie wyżej.
………. „Wciąż jest nastolatkiem, a 20 lat skończy już po zakończeniu sezonu zasadniczego. Tylko pięciu graczy w historii miało więcej goli jako nastolatkowie: Crosby (75), Bellows (76), Gretzky (76), Hawechuk (85) i Carson (92).”
Trzymam kciuki za Laine!
Howgh
Tak skromność informacji przy Laine zamierzona, bo szerzej będzie jak chłopak łyknie nastoletni rekord Crosby’ego i Gretzky’ego co powinno nastąpić niedługo.
Staram się nie traktować czytelników jak idiotów, raczej jak równych sobie. Na szczęście nie muszę lać wody, nie mam płacone od wierszówki więc po prostu jak o czymś było lub będzie niedługo szerzej to zostawiam to.
To te kwestia uczciwości – w przypadku meczów których nie widziałem w całości lub w ogóle widziałem z nich mało, wtedy też nie filozofuje zbytnio na ich temat – myślę że taki wzajemny szacunek/szczerość z czytelnikami to ważna rzecz.
Pozdrawiam!
Zatem czekamy i …….. świętujemy : ))