W dzisiejszej audycji między innymi:
02:00 – Trzęsienie ziemi w polskim hokeju
10:00 – Koszykówka, koszykówka, rasistowska prowokacja – czy aż tak bardzo rasistowska i prowokująca?
17:00 – Predators i Jets napędzają Zachód
23:00 – Szerokie opcje w ataku Drapieżników i Odrzutowców
30:00 – Pierwszy raz w sezonie poświęcamy więcej niż pięć minut Panthers?
30:00 – Dziesięciu najlepszych napastników rosyjskich w NHL na tu i teraz
38:00 – Mecz meczowi nierówny, czyli czym się różni 6:5 NSH vs WPG od 6:5 NYR vs VAN
48:00 – Nie wiem, jak Kings to zrobili, ale są jeszcze wolniejsi, czyli analiza wymiany Phaneufa do Los Angeles
58:30 – Gionta zamiast Hainena, Holden zamiast Grzelcyka – kogo wolisz mieć w składzie?
62:30 – Pierwszy tydzień play-offów będzie też tygodniem żniw jeśli chodzi o zwalnianie trenerów
Darmowa próbka:
Całość poniżej w wersji do ściągnięcia lub odsłuchu bezpośredniego:
w pakiecie premiumPodobał Ci się ten materiał?
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Zyskaj dostęp do analiz redakcji, felietonów i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Wesprzyj nas z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Tzw. E-sport to nie sport! Kto to w ogóle nazwał sportem.
Ja kazdemu bylemu zawodnikowi Detroit Red Wings zycze jak najlepiej!!!Nie mozna tak mowic o swoim bylym kapitanie NY RANGERS ze on juz nie bedzie tak dobry jak kiedys przez kontuzje ?wiec zycze McDonagh pucharu Stanley Cup poniewaz NY RANGERS ZNOWU bedzie czekac na tytul tak dlugo jak ostatnio!!!! Pozdrawiam I Robicie well done !!!
Dziękujemy za pochwałę. My życzymy zawodnikom przede wszystkim zdrowia, o formie sportowej zawsze można dyskutować i mieć różne zdanie, właściwie na tym opiera się nasz podcast 🙂 Pozdrawiamy!
Panowie mówicie że ciężko obejrzeć wszystkie mecze i jest to niemożliwe. Więc podejdźmy do sprawy matematycznie?. Wszystkich meczy w sezonie regularnym jest 1271 od 4 października do 7 kwietnia. Więc jest to 186 dni licząc z wszystkimi przerwami na święta i mecz gwiazd. To teraz liczymy 1271/186=6,83 mecza na dzień. Zakładamy że każdy mecz bez przerw między tercjami trwa ok. 2 godziny. Oczywiście do tego dochodzą mecze z dogrywkami i karnymi. Więc te nasze 6,83 • 2h = 13,66h. Doliczając dogrywki i karne spokojnie możemy przyjąć że 14 godzin dziennie trzeba by oglądać nhl przez 186 dni. Ciekawe czy jest to wykonalne? Może kiedyś będzie jakiś program reality show o wielką nagrodę, gdzie uczestnicy będą pod czujnym okiem kamer i telewidzów. Kto zaśnie na 5 minut temu dziękujemy. Przerwy tylko na siku, jedzenie i spanie? A teraz na poważnie ile meczy tygodniowo oglądacie? Ja od 4 do 6 plus kilka skrótów.
I takie analizy szanuję, chapeau bas!
W telewizji MSG zawsze po meczach Rangers późnym wieczorem dają powtórkę pt. „Rangers in 60”, czyli mecz z wyciętymi wszystkimi przerwami, zostaje tylko efektywny czas gry + wiadomo jakieś faceoffy, bójki itd. W każdym razie da się zmieścić w powiedzmy 70 minut. To już skraca nam hokejowy dzień z 14 do jakichś 8-9 godzin, mimo wszystko praca na cały etat. Jeżeli ktoś rzuci na stół pensję minimalną i dołoży zapas pizzy oraz zimnego browara to mogę tak przesiedzieć cały sezon, why not 🙂