Przed nami coroczne zmagania o tytuł najlepszej hokejowej reprezentacji globu. O tym co najważniejsze i najciekawsze przed początkiem imprezy w Kopenhadze i Herning przeczytacie w naszej zapowiedzi.
Gwiazdy w akcji
Po pierwszym od dwudziestu lat turnieju olimpijskim bez udziału hokeistów z NHL, kibice hokeja w wydaniu międzynarodowym stęsknili się mocno za widokiem gwiazd najlepszej ligi świata w barwach swoich reprezentacji. Te na szczęście nie zawiodły i w licznym gronie zaprezentują nam się na duńskich lodowiskach. Doliczyłem się np. aż ośmiu uczestników tegorocznego Weekendu Gwiazd w Tampie. To Amerykanie Johnny Gaudreau i Patrick Kane, Szwedzi John Klingberg, Oliver Ekman-Larsson i Rickard Rakell oraz Kanadyjczycy Josh Bailey, Brayden Schenn i last but not least Connor McDavid. Ale przecież to nie wyczerpuje wszystkich pierwszorzędnych nazwisk. Będą jeszcze m.in.niesamowici pierwszoroczniacy Matt Barzal, Pierre-Luc Dubois czy Mikko Rantanen, który w minionym sezonie NHL punktował tak, jak dawno nie robił tego żaden jego rodak. Będą też flagowe postaci mniejszych hokejowo nacji – Niemiec Leon Draisaitl czy Szwajcar Nino Niederreiter, a to gwarancja, że niemal każde ze spotkań powinno się cieszyć nie lada zainteresowaniem. Duńscy organizatorzy już chwalą się liczbą 300 tys. sprzedanych biletów, wynikiem którego nie osiągnęła dotąd żadna sportowa impreza odbywająca się w tym kraju.
Garść statystyk
206 cm wzrostu i 109 kg wagi. Zdeno Chara będzie w dwóch miejscach na raz? Nie, to gabaryty niemieckiego obrońcy Olivera Mebusa, najpotężniejszego hokeisty turnieju. Na przeciwnym biegunie Austriak Dominique Heinrich (ledwie 169 cm), Fin Sakari Manninen (170 cm) i Alex DeBrincat z USA (171 cm). Najstarszy będzie Pawieł Daciuk 39 lat i rok młodszy Słowak Ladislav Nagy, który wraca do kadry po czteroletniej absencji. Będzie też trzech osiemnastolatków, prospektów na tegoroczny draft. To Amerykanin Quinn Hughes, Słowak Martin Fehervary i Czech Martin Kaut. Skauci zza oceanu do końca będą więc mieli pełne ręce roboty, bo to wszystko kandydaci przynajmniej na miarę dwóch pierwszych rund. Nagy debiutował w NHL, kiedy Fehervary dopiero przychodził na świat. Teraz zagrają w tej samej reprezentacji Słowacji.
Niektórym gwiazdom coroczne mistrzostwa elity nie są zbytnio po drodze, ale są i tacy, którzy bardzo chętnie korzystają z zaproszeń do reprezentacji i w ten sposób kończą swój sezon. Niesamowity Tomas Plekanec od 2006 roku nie
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Czeska jedynka już łyknięta – właśnie podpisał kontrakt z Colorado.
A czemu w składzie Finlandii brakuje Barkova i Juolevi? Wiesz coś o tym?
Barkova nie puścił zdaje się klub. Tallon nie jest fanem MŚ z udziałem jego kluczowych graczy, a tam chyba był jakiś drobny uraz. Juolevi przegrał rywalizację o miejsce w składzie, akurat w tym roku było sporo młodych, grających krążkiem obrońców do wyboru…
Dzięki za info.