Zawodnik dnia: Andriej Wasilewski

To był jeden z tych meczów, które dla końcowych zwycięzców ukradł bramkarz. Pokuszę się o tezę, że Waszyngton zagrał swój najlepszy mecz w tej serii. Caps dominowali w równych składach, wyrównali swoje osiągnięcie 38 celnych strzałów z Game 3 przy jednoczesnym ograniczeniu Lightning do zaledwie 20 uderzeń na bramkę Bradena Holtby’ego.

Łatwo więc uznać Andrieja Wasliewskiego za bohatera zespołu z Florydy. Rosjanin nie grał dobrych Finałów Konferencji. Był jakiś nieswój w Game 1, w drugim spotkaniu zawalił końcówkę drugiej tercji. Meczu nr 4 też nie zaczął jakoś rewelacyjnie. Jeszcze przed upływem pięciu minut dał się pokonać Dimitrijowi Orłowowi. Obrońca Caps uderzył co prawda bardzo mocno i niezwykle precyzyjnie, jednak ostrość kąta była na tyle duża, że „Vasy” mógł zrobić coś więcej. Później jednak Andruszka zamienił się w ścianę. Między 10. minutą pierwszej tercji a 11. minutą drugiej Capitals mieli run 17-0 w celnych strzałach. Goście z Tampy nie istnieli, a i tak wyszli z tego obronną ręką. Stracili prowadzenie 2:1, bowiem wyrównał Jewgienij Kuźniecow, ale to i tak najniższy wymiar kary.

https://twitter.com/tjfloshie/status/997297253797810176

Popisowa interwencja po strzale gorącego w tej serii Bretta Connolly’ego niech służy za najlepsze podsumowanie występu Wasliewskiego.

 

Poza Orłowem pokonał go jeszcze tylko wspomniany Kuźniecow w sytuacji sam na sam, a tu choćbym nie wiem jak bardzo kombinował nie dam rady zwalić winy na golkipera Błyskawicy. Przeciwnie – pochwalę go, bowiem był bardzo blisko sparowania strzału rodaka:

Czy wam też rzucił się w oczy ten OBŁĘDNY saucer pass Owieczkina? Idealna backhandowa wrzutka w tempo do Kuźniecowa, doskonałe opanowanie krążka przez młodszego z Rosjan i spokojne wykończenie między parkanami bramkarza… Gol-poezja. I do tego nieoczekiwana zamiana ról, zwykle to Kuzya podaje do Owcy, a tu proszę. Nie, żeby było to jakieś wielkie zaskoczenie, że Owieczkin potrafi podać. To nie jest jakiś jednowymiarowy karabinier, którego jedynym atutem jest strzał, przecież Owieczkin doskonale wykonuje milion innych rzeczy… Ale żeby aż tak? Podanie na miarę najlepszych playmakerów NHL. Thorntona, Sedina, McDavida – wizja i techniczne wykonanie z tej samej półki.

Kozioł ofiarny dnia: Lars Eller

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.