Mecz dnia: Capitals vs Lightning

Zacznijmy od konkretu – Tampa zagrała swój najlepszy mecz w tej rywalizacji, a Capitals najgorszy. Nic odkrywczego powiecie. Nie trzeba być ekspertem żeby coś takiego stwierdzić, wszak dwa poprzednie mecze wygrali Stołeczny, a ten Błyskawica. Racja, ale jak wiecie wynik to jedno, a gra to  drugie i tak często w NHL jest że nie idzie to w parze.

Tym razem poszło, ale też bez szaleństw. To że Lightning wygrali i zagrali najlepiej z tych trzech spotkań, wcale nie znaczy że rzucili swoją grą na kolana. To że Capitals zagrali słabiej, nie znaczy że byli tu w którymkolwiek momencie jakoś szczególnie daleko. Większego kryzysu w grze Waszyngtonu nie zauważyłem. W sytuacjach największego zagrożenia pod obiema bramkami było siedem do sześciu dla gości.

Największą zmianą w porównaniu do poprzednich meczów była rotacja zastosowana przez trenera Coopera dotycząca pierwszej formacji – Ondrej Palat wszedł do niej w miejsce J.T. Millera i to było może nie rewolucyjne ale dobre odświeżenie.

No ale zacznijmy może od tej drugiej frazy z tytułu Nocnej Zmiany czyli od „gdyby babka była dziadkiem”. Skąd się to wzięło? W dziewiątej minucie gry Anton Stralman atakuje przy bandzie Toma Wilsona i dostaje dwie minuty za wrzucenie na bandę. Dla mnie OK werdykt, Stralman przy swoim ataku wyraźnie podskakuje żeby uzupełnić swoje braki fizyczne względem Wilsona – tego robić nie wolno.

Całą rozpoczęta przy tej okazji dyskusja na temat tego że Stralman powinien zostać zawieszony dyscyplinarnie wywołuje moje gromkie HA HA HA. Tak samo jak broniłem Wilsona w kilku przypadkach tak samo będę bronił Szweda tutaj – po pierwsze nic z głową Wilsona by się nie stało gdyby nie był mocno (zbyt mocno) pochylony. Po drugie jak już wspomniałem to był zawodnik którego jak najbardziej można było bodiczkować, tylko bez tego „wyskoku”.

To że Wilson po meczu mówi o tym, że „gdybym zrobił to ja to byłbym zawieszony” to

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.