Trzecia i ostatnia część cyklu dotyczącego rankingu rosyjskich hokeistów, z podziałem na ich geograficzne “pochodzenie”.

Rosja dzieli się na obwody (46), republiki (22), kraje (9) i miasta wydzielone (3). Wolałbym mniej rozbudowany podział, niestety nie jest to koncert życzeń. Zawodnicy są strasznie rozproszeni, a ich liczba skrajnie różna w poszczególnych częściach składowych, toteż TOP będzie uzależniony od warunków. W mocniej zaludnionych miejscach TOP 5, w średnio zamieszkałych TOP 3, a w pozostałych 2, 1 bądź 0 – przy czym nie będę wymieniał właśnie tych obszarów, które nie wydały na świat zawodników NHL, aby nie ograniczać czytelności tekstu.

Pierwszą i drugą część możecie znaleźć klikając w te linki: KLIK KLIK

Obwód twerski

  1. Ilja Kowalczuk

Ilja najwyraźniej chce sobie coś udowodnić. Zbyt wielką sympatią do niego nie pałam, ale jeżeli naprawdę pragnie wrócić do NHL nie po to, aby odcinać kupony, tylko naprawdę powalczyć o Puchar Stanleya – jestem na tak. Dodatkowo może wyśrubować swoje rezultaty punktowe i w zależności od tego, na jak długo zostanie za oceanem i w jakiej formie będzie się znajdował – „przeskoczyć” w statystykach Kozłowa i Daciuka. Do pierwszego traci niespełna 50 oczek, a do gwiazdy Red Wings 102 punkty. W teorii wystarczą mu dwa przeciętne sezony, ale to jeszcze nie pora na wyliczanki.

Obwód jarosławski

  1. Artjom Anisimow

Zawodnik taki jak Artjom zagrzeje sobie miejsce w dosłownie każdej drużynie NHL. Center bez większych słabości, ciągle pracujący nad swoją postawą w defensywie, punktujący na średnim poziomie. Od kilku sezonów gwarant minimum 20 trafień. Co więcej, nie potrzebuje zbyt wielu okazji do strzelenia bramki, jego procent strzałów lądujących w siatce jest na poziomie znacznie wyższym niż u przeciętnego gracza (w tym roku 15,4%, rok wcześniej 21%).

  1. Iwan Proworow

Pierwsze miejsce może i na wyrost, bo z tej dwójki to Artjom zdążył więcej osiągnąć, ale jeżeli mamy oceniać potencjał, Iwan wygrywa ze sporym handicapem. Jego notowania wcale nie stoją u mnie znacznie niżej niż te Sergaczjowa, a mam wrażenie, że wszyscy zachwycają się tylko tym drugim. Młodemu obrońcy Flyers nie brakuje niczego od strony umiejętności, musi tylko dojrzeć, a to odbywa się wraz z kolejnymi meczami na koncie. Charakterem niczym nie ustępuje koledze z Tampa Bay Lightning, też jest człowiekiem uwielbiającym wyzwania, rywalizację, poświęconym dla wspólnego dobra drużyny. Będę chętnie obserwował jego rozwój, zobaczymy, jak daleko jest w stanie zajść.

Obwód saratowski

  1. Andriej Kowalenko

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.