Nail Jakupow podpisał kontrakt ze SKA Sankt Petersburg i od przyszłego sezonu będzie występował w Kontynentalnej Hokejowej Lidze. To zapewne definitywnie kończy karierę rosyjskiego hokeisty za oceanem, kończy także sagę i tułaczkę byłego pierwszego picku w drafcie po klubach NHL w poszukiwaniu swojej szansy. Ciężko chyba o większą draftową porażkę w ostatniej dekadzie w NHL niż Jakupow właśnie.

Jakupow w 2012 roku został wybrany z numerem jeden przez Edmonton Oilers. Miał być częścią czegoś wielkiego, wyczekiwanego odrodzenia Oilers i pokładane były w nim ogromne nadzieje. Nic dziwnego – w sezonie 2011/12 był jednym z najlepszych zawodników juniorskiej OHL, a więc jednej z najlepszych lig juniorskich na świecie. Jego kariera w NHL to jednak ogromna równia pochyła, autostrada do upadku.

Nie zaczęło się źle. Debiutancki sezon 2012/13 Jakupow z powodu lokautu zaczął w KHL, ale gdy rozpoczął się skrócony sezon NHL, Rosjanin zaliczył 31 punktów w 48 meczach. Wynik może nie rewelacyjny, ale pozwalający mieć spore nadzieje. Jakupow był wtedy jednym z najlepszych rookie NHL.

Pozostałe trzy lata Jakupowa w Oilers to już katastrofa. Im dalej w las, tym Jakupow grał gorzej, grał w bottom lines wówczas najgorszej ekipy w lidze, jego zdobycze punktowe kręciły się maksymalnie około 30 oczek. Rosjanin nie zagrał także żadnego pełnego sezonu.

Jakupow nagle

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.