William Karlsson na rok z Vegas Golden Knights za 5.25 milionów dolarów
Świeci słońce, jest sierpień, do otwarcia obozów treningowych i później wejścia na lód coraz mniej czasu. Wszyscy są szczęśliwi. Dziki Bill zostaje w Vegas, kasa się zgadza, po obu stronach warunki zostały przyjęte ze względnym zadowoleniem. Czy aby na pewno wszystko jest jednak tak dobrze? Zaraz się temu przyglądniemy. Faktem jest jednak jedno – udało się uniknąć zawsze problematycznej interwencji arbitra i Wild Bill przez kolejny rok będzie miał okazję udowodnić, że zasługuje na długie zobowiązanie kontraktowe warte o półtora miliona więcej, zgodnie z tym, jakie miał oczekiwania w całym procesie negocjacyjnym.
Dla hokeisty pochodzącego z miasta Marsta w Szwecji to będzie znacząca podwyżka, do tej pory zarabiał zaledwie milion dolarów. Podwyżka jest więc nawet większa aniżeli „podwyżka” punktowa, którą Karlsson zachwycił w poprzednim sezonie. Z totalnego ligowego szaraczka na 25 punktów zawodnik eksplodował na 78 punktów. Z gościa, który nigdy nie trafił do siatki rywali choćby 10-krotnie w sezonie, nagle Vegas otrzymało 43 bramek. To był trzeci najlepszy snajper poprzedniej kampanii.
https://www.youtube.com/watch?v=x6wEgb6izQc
Bazując tylko na tych prostych kalkulacjach, jego wartość z miliona powinna wzrosnąć do 6-6.5, także wycena własnej osoby dokonana przez zawodnika i jego agenta była jak najbardziej na miejscu. Cenę tę umocniło zdobycie przez Williama może nie najważniejszej, ale wciąż prestiżowej nagrody Lady Bing, za dżentelmeńską postawę pierwszego centra drużyny, który w przekroju całego sezonu miał na koncie tylko 12 minut karnych.
Klub naturalnie może mieć i miał wątpliwości, czy te rozgrywki w wykonaniu szwedzkiego hokeisty nie były jednorazowym wyskokiem. Główny czynnik i powód niepokoju? 23.4% strzałów Karlssona kończyło się golem i to jest liczba po prostu nienormalna, abstrakcyjna i kosmiczna. Historia i liczne przykłady w NHL pokazują, że
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Wszyscy gracze z pierwszej listy mają jedną wspólną cechę…
Tak, ta lista jest niepokojąca. Stąd ostrożność VGK (chyba?)