Mówią, że rok 2018 jest rokiem rozkwitu 4K. Chyba coś w tym jest. Coraz więcej treści oraz transmisji telewizyjnych pojawia się w tej wysokiej rozdzielczości. Możemy w niej oglądać już piłkarskie mecze Ligi Mistrzów, Mistrzostwa Świata czy nawet w Polsce żużlowe transmisje. A jak ma się hokej i NHL przy tej rewolucji? Kiedy możemy spodziewać się NHL w 4K w naszych domach? Niestety nie mam dla Was dobrej informacji – nieprędko.

O co chodzi z tym 4K? 4K to nie jest nic nowego, standard znany od początku lat 2010, ale piekielnie drogi w produkcji. Dopiero wraz z upływem czasu i rozwojem technologii mógł on zostać wprowadzany do masowej produkcji i pojawiać się w każdym domu. Na swoją kolej czeka już 8K (telewizor o takiej rozdzielczości zaprezentowało LG), ale 8K to wybieganie w przyszłość o jakieś dziesięć lat.

4K oznacza, że mamy około czterech tysięcy pikseli obrazu w poziomie. W praktyce dzięki temu obraz jest żywszy, bardziej szczegółowy – ogółem bardziej realistyczny. Wszyscy producenci telewizorów dążą do tego, aby obraz wyświetlany na ich urządzeniach był jak najbliższy temu, co w rzeczywistości może zobaczyć ludzkie oko, będąc w danym miejscu; stąd rozwój technologii HDR u boku 4K.

Dobry telewizor w 4K to nadal nie jest tani wydatek. Około 5 tysięcy złotych za dobre 55-calowe urządzenie to w naszym kraju aktualnie realne ceny. Sporo osób zaopatruje się w takie multimedialne maszyny, a treści w 4K są coraz bardziej powszechne. Na Netfliksie mamy już sporą bazę seriali w 4K, możemy wypożyczać wszystkie najnowsze filmy w tej rozdzielczości i uwierzcie mi, 4K robi robotę i jest przepaścią pomiędzy najpopularniejszym obecnie FullHD, które w sumie ma aż 4 razy mniej pikseli na cal niż właśnie 4K.

Gdy pewnie przeczytaliście, że polskie NC+ robi transmisje w 4K w naszym kraju z żużlowych meczów, pomyśleliście, że w NHL to zapewne mus lub że jest już to wprowadzane. Niestety realia są zupełnie inne. Europa jakoś bardziej pochłania nowe standardy niż USA, a Polska jest jednym z krajów, który lubi nowe technologie. NHL w 4K to na razie tylko dźwięk przyszłości, kto wie, czy nie bardzo odległej przyszłości. NHL nie jest wyjątkiem, tak samo sprawa ma się co do NBA, MLB czy nawet NFL.

Obecnie we wszystkich tych ligach tylko pojedyncze spotkania są transmitowane w 4K i to na bardzo ograniczoną skalę. W NFL w 4K można było zobaczyć Super Bowl na początku tego roku. W zeszłym sezonie kanadyjskie Sportsnet zdecydowało się przeprowadzić transmisję w 4K z ograniczonej liczby spotkań w Toronto, Edmonton i Ottawie. W sumie było ich zaledwie 13.

To jedynie kropla w morzu. Realia są takie, że

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.