NHL ma coraz większe problemy, by uwolnić się od tematu uzależnień i narkotyków. Tym razem oczy hokejowego świata i mediów skierowane są na Philadelphia Flyers, gdzie sprawa toczy się o bardzo duże ilości twardych narkotyków. Od razu należy uprzedzić ewentualnych złośliwych – nie chodzi tu o środki spożywane prawdopodobnie przez twórcę ich najnowszej maskotki, „Gritty”, ale o jednego z napastników. Sprawą zajmuje się policja, a dochodzenie odbywa się na szczeblu międzynarodowym.

O co chodzi?

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.