Mocno obsadzona filmami, gifami, memami dokładna pigułka informacyjna z wydarzeniami ze świata NHL!

Mecz dnia: Jets kontra Blackhawks

No więc, to była noc „Hokej Przeciwko Rakowi” w Winnipeg, a więc wyjazd na lód gospodarzy w różowych bluzach. Część z hokeistów poszła nieco dalej w wizerunkowej walce z nowotworem, tak jak na przykład Nikolaj Ehlers, który wygolił sobie na głowie logo całej akcji. Jak się później okazało przyniosło mu to duże szczęście – Duńczyk zdobył w tym meczu hat tricka ale i tak mówi się o nim mniej niż o jego klubowym koledze Patriku Laine.

Laine zdobył dwie bramki, jego pierwszy gol w tym meczu otworzył rezultat na 1:0 dla gospodarzy i był setnym trafieniem Fina w NHL. Z tego miejsca powinienem was zasypać szeregiem statystyk i trochę wypada mi to zrobić. To najszybsza licząc mecze podróż do stu goli w historii klubu Jets/Thrashers. To także jeden z najmłodszych ludzi który dobrnął do 100G w historii NHL. Młodszych było tylko trzech: Wayne Gretzky (20 lat 40 dni), Jimmy Carson (20 lat 116 dni) oraz Brian Bellows (20 lat 179 dni). Jeśli chodzi o wiek Laine to wczoraj miał dokładnie 20 lat i 224 dni.

Z ekipą gości w tym meczu było tak, że od początku miała problemy w defensywie, ale jeszcze w 1T potrafiła odpowiadać na spadające ciosy i dwukrotnie doprowadzała do remisu (1:1 i 2:2). Z czasem było tak, że Czarne Jastrzębie przestały nadążać, nie zgadzała się ani szybkość ani dokładność. Nie pomogło tylko 40 procent wygranych bulików i 0/2 w przewagach liczebnych – chociaż w ostatnich 10 minutach Blackhawks mieli zryw i z 3:6 rozpoczęli pogoń zakończoną na 5:6. Trochę postraszyli.

Być może ciężko w to uwierzyć, ale można mieć wrażenie że odkąd ekipę z Wietrznego Miasta przejął Jeremy Colliton to… gra ona jeszcze gorzej w defensywie. 14 bramek stracili w dwóch ostatnich spotkaniach CHI i aż 26 w ostatnich pięciu – to okropna średnia goli wpuszczonych na mecz obarczająca nie tylko defensywę ale też cały system wracania się napastników krycia w neutralnej strefie itp.

Niezmiennie chwalić mogę Blake’a Wheelera i Marka Scheifele, którzy widząc dobrą formę kolegów po prostu skupili się na dobrym wprowadzaniu gumy do ofensywy i odnajdywaniu partnerów na wypracowanych pozycjach. Wymieniona dwójka zaliczyła trzypunktowe występy, a przy bramce na 4:2 pokazali że nawet z Jacoba Trouby mogliby zrobić zawodnika na miarę kilkunastu-kilkudziesięciu bramek w sezonie NHL. Seria podań między sobą i potem odpowiedni moment odpowiednie tempo odpowiednie miejsce – gol obrońcy Odrzutowców który ładnie podłączał się tego wieczoru do ataków drużyny.

Kolega dnia: Johnny Boychuk

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.