/Dziś nieco odmienna kolejność – najpierw analiza ważnego kontraktu – później Nocna Zmian/

W Toronto w sobotnie popołudnie usłyszano głośne westchnięcie ulgi, gdy władze Maple Leafs ogłosiły, że udało się porozumieć z Williamem Nylanderem w sprawie nowej umowy. Najdłuższa kontraktowa saga w tym sezonie NHL dobiegła końca, a niezwykle utalentowany Szwed powraca na lodowiska NHL.

W trwającej dopiero pół roku karierze Kyle’a Dubasa w roli menedżera Klonowych Liści niezałatwiona sprawa umowy z 22-letnim graczem pozostawała małą rysą na niemal nieskazitelnie doskonałym obrazie jego dotychczasowej pracy. Latem zdołał przekonać do swojej wizji budowy zespołu Johna Tavaresa, przechwytując najgłośniejsze od kilku lat nazwisko na rynku wolnych graczy. Dokładał kolejne klocki do budowli wspólnie tworzonej z Mike’iem Babcockiem, ale do pełni szczęścia pozostawało rozwiązanie kwestii umowy dla zastrzeżonego wolnego gracza ze Szwecji.

William Nylander ma za sobą dwa świetne sezony w barwach ekipy z Toronto, w których rozegrał niemal komplet spotkań, dwukrotnie przekraczając barierę 60 punktów oraz 20 bramek w każdej z kampanii. Niezwykle utalentowany ofensywnie zawodnik imponował w tym czasie zarówno świetnym poruszaniem się po lodzie jak i doskonałymi umiejętnościami panowania nad krążkiem, nawet gdy pokonywał lód na pełnej szybkości. Oddawał przy tym sporo strzałów i był chętnie wykorzystywany przez szkoleniowca Maple Leafs w trakcie gier w przewadze swojej drużyny, punktując w tych okresach bardzo regularnie (szczególnie w sezonie 2016/17). W minionym sezonie został przesunięty do środka formacji ataku, pokazując, że nie obca jest mu skuteczna rywalizacja na buliku, gdzie wygrywał ponad połowę wznowień, do których przyszło mu stanąć. Potwierdził również, że sporo widzi i może z powodzeniem wcielić się w rolę gracza rozprowadzającego krążek, a nie tylko kończącego akcje strzałem na bramkę.

Powszechną opinią jest natomiast, że sporo do poprawy ma jeszcze Nylander w

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.