Mecz dnia: Lightning kontra Jets
Zestawiając ze sobą większość najważniejszych statystyk ligowych mieliśmy wczoraj do czynienia z absolutnym hitem. OK parę dni temu można było powiedzieć podobną rzecz, gdy grali ze sobą Maple Leafs i Lightning, ale jeśli chodzi zwłaszcza o ostatnie tygodnie nie ma lepszych drużyn w NHL niż Lightning i Jets. Doskonale pokazuje to zbiór statystyk z strzelonych goli, bilansu bramkowego i power play:
Rzecz o której się niewiele mówi – forczeking. W tym zakresie też mam wrażenie że mieliśmy do czynienia z dwoma czołowymi drużynami. Dużo przejęć, wysoko stawiane zasieki obronne. Inna sprawa to mało minut karnych, tylko trzy „faule” w całym meczu, każdy power play wykorzystany… ogromna siła rażenia.
W pierwszych tercjach nie ma w NHL lepszej ofensywy niż Lightning, a dobra ofensywa zawsze powinna rozpoczynać się „do tyłów”. Chociaż przy takiej myśli zazwyczaj mamy w głowie obraz dobrze broniących i wychodzących z własnej strefy obrońców, tym razem w akcji na 1:0 chodziło o… asystę Andrieja Wasilewskiego. Don Vasyl nadal gra koncertowo odkąd wrócił Tampa wygląda jeszcze potężniej:
Ponieważ tych goli było sporo nie będziemy zajmować się każdym z nich, trafienia były jednak różnorodne bo i w przewagach i po szybkich atakach i po dłuższym posiadaniu krążka jak na przykład wyrównujący gol na 3:3 Nikolaja Ehlersa po świetnym rozegraniu podaniami przez Odrzutowce.
W całym meczu mieliśmy do czynienia z PIĘCIOMA zmianami na prowadzeniu, może to nie jest żaden rekord tego sezonu ale wynik czołowy. Nikt nie uciekł tutaj na więcej niż gola, a ostatnie słowo należało do gospodarzy. Winnipeg za sprawą Marka Scheifele zwyciężyli po dogrywce, dla tego zawodnika to był drugi mecz z rzędu z GWG w dogrywce i trzeci w zaledwie dziewięciu ostatnich potyczkach.
Imponująca gra obu zespołów – bardziej podobali mi się WPG ze względu też na to, że
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem
To był mecz (Tampa-Jets) prawie na poziomie playoff. Były emocje do samego końca, wysoki poziom i dużo bramek. Starła się finezja z siłą i było co oglądać. Polecam każdemu.
PS Ponieważ większość meczy oglądam następnego dnia (nie znając wyniku) moglibyście w nagłówku polecać mecze do oglądania bez konieczności czytania całego tekstu.