Mecz dnia: Coyotes kontra Golden Knights
Mecz był jeden więc wielkiego wyboru nie było. Na pocieszenie dodam, że nie był zły. Wcale niezła była przedmeczowa oprawa, którą Kojoty nawiązały do tego co odbywało się w Vegas w trakcie play-offów. Rycerz zwalczający kolejnych rycerzy, tym razem został „ośmieszony” przez Kojota i jego bandę. Teatralne scenki jak widać na stałe przyjęły się w środowisku i moim zdaniem dobrze:
Paul Stastny otworzył wynik tego meczu strzelając w trzecim spotkaniu z rzędu, chwaliłem już tego gracza po powrocie więc dodam tylko że „miałem racje”. Dużo lepiej to wygląda niż w pierwszych tygodniach zaraz po obozie treningowym. 5G w 12GP po powrocie z listy kontuzjowanych robi wrażenie, ale nie tylko o gole się tu rozbija, a o dobrze kierowaną przez niego zupełnie nową druga formacją z Brandonem Pirrim i Alexem Tuchem.
Może to spotkanie potoczyłoby się inaczej gdyby nie
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Wszystkiego nalepszego w Nowym Roku dla całej redakcji NHL w PL.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla wszystkich piszących, czytających oraz komentujących.