Przywitanie dnia: Barry Trotz w stolicy pierwszy raz od parady

Długo czekał na powrót do Waszyngtonu Barry Trotz. Jego Islanders przyjechali do Verizon Center po razu pierwszy w sezonie dopiero wczoraj, grubo po półmetku rozgrywek. Trzeba przyznać, że ligowy kalendarz ułożył się dla szkoleniowca mistrzowskiej ekipy z 2018 roku więcej niż korzystnie. Wyspiarze złapali ostatnio nieprawdopodobnie silny wiatr w żagle, od tygodni kontynuując marsz w górę tabeli. Dość powiedzieć, że piątkowe starcie z Capitals było rywalizacją o fotel lidera w Dywizji Metropolitan!

Jak to zwykle w tego typu historiach bywa, na powrót zasłużonej postaci były klub przygotował coś specjalnego. Od razu w pierwszym powerbreaku Capitals zaprezentowali montaż wideo, dziękując nie tylko Trotzowi, ale również jego najbliższym współpracownikom – Lane’owi Lambertowi oraz Mitchowi Kornowi.

Trotz jeszcze przed meczem kurtuazyjnie opowiadał, że ze względu na krótki staż pracy w Waszyngtonie nie spodziewał się jakiegoś szczególnego przywitania, ale bądźmy poważni. Królewskie czynności względem coacha, który poprowadził Caps do upragnionego Pucharu Stanleya, były oczywistością, choćby Trotz przepracował w klubie dwa miesiące. Najzabawniejszy obrazek? Aleks Owieczkin sprawdzający, czy Trotzowi się podobało:

Z celebry to by było na tyle, przejdźmy do konkretnych wydarzeń na tafli. Zasadniczo zbyt wiele się nie działo, acz machina szkoleniowca Isles zaczyna nas do tego przyzwyczajać, prawda? Mówimy wszak o drużynie dysponującej najskuteczniejszym tandemem bramkarzy w NHL oraz najszczelniejszą defensywą w Lidze. Nie inaczej było wczoraj. Capitals oddali tylko 19 strzałów. Wszystkie wyłapał Thomas Greiss, z kolei w ataku jeden intensywny zryw w trzeciej tercji wystarczył, by Trotz mógł po meczu uścisnąć dłonie swoich asystentów w geście triumfu oraz dobrze wykonanej roboty.

Tweet dziennikarza The Athletic krótko i zwięźle podsumowuje passę 4 wygranych Islanders. Łącznie stracone zaledwie trzy gole, a w meczach z Devils i Caps pozwolili przeciwnikom na 36 strzałów TOTAL. Względem ubiegłego sezonu to już nie jest progres, to jakieś grube słowiańskie gusła.

Frustracja dnia: Dwa kroki w tył Huraganów

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.