Miernik dnia:
New Jersey Devils – Calgary Flames – ocena – ![]()
Toronto Maple Leafs – Edmonton Oilers – ocena – ![]()
New York Rangers – Tampa Bay Lightning – ocena – ![]()
Colorado Avalanche – Vancouver Canucks – ocena – ![]()
Anaheim Ducks – Chicago Blackhawks – ocena – ![]()
Mecz dnia: Rangers kontra Lightning
Rekord w wykonaniu Tampy, nie do wiary. Pewnie część z was jest już znudzona tego typu nagłówkami, bo Lightning wyprzedzają resztę ligi może nie o lata świetlne, ale o dobry rok kalendarzowy. Zwycięstwo nad Strażnikami z Nowego Jorku nikogo nie dziwi, ale choć był to 10 z rzędu triumf Błyskawicy, to na uwagę zasługuje fakt iż im się ci nowojorczycy całkiem mocno postawili.
Nie to żeby aż za bardzo, bo Rangers ani razu nie prowadzili z Lightning, a przy większości straconych bramek wyglądali bardzo niezgrabnie. Nie popełniali jednak jakiejś masy błędów, nie trzeba było łapać się za głowę. Hokeiści z Nowego Jorku zagrali za to całkiem agresywnie, co mam wrażenie pomogło im by rywal podchodził do nich z pewnym respektem. Kto wie może gdyby była większa siła rażenia i skuteczniejszy power play…bo w tym meczu w przewagach gospodarze byli 0/6.
NYR przegrywali po pierwszej tercji 0:2, przy obu bramkach primary assist zanotował Nikita Kuczerow, który ma po tym spotkaniu w dorobku już 104 punkty. Podania wysyłane przez Kuczerowa były w strefę high danger, przy obu pewnymi umiejętnościami strzeleckimi musieli wykazać się koledzy, ale trafiało akurat na takich którzy potrafili to zrobić. Drugi gol uzyskany był przez J.T. Millera w przewadze.
Lightning grają już na takim stopniu pewności siebie, że w akcje ofensywne wymiennie angażują się obrońcy, ale nie tylko Victor Hedman i Michaił Sergaczow, ale także takie tuzy ataku jak Dan Girardi i Anton Stralman. Trzeciego gola zdobywa dla Bolts, a przeciwko swojemu byłemu klubowi właśnie Girardi.
Choć prawie nie przyjął krążka podawanego od Stamkosa, to trzeba przyznać że w takiej akcji po prostu bierze udział rzadko. Tutaj musiał jechać tyłem do podania równolegle z bramką, opanować gumę i uderzyć. Chwała mu za to że ostatecznie zrobił to skutecznie, bo w pierwszym kontakcie krążek mu mocno odskoczył. To jego pierwszy gol po 21 meczach bez zdobyczy.
Trafienie w wykonaniu Girardiego padło w fragmencie gry 4 na 4, a gdy gra była kontynuowana w takiej liczebności Jimmy Vesey zakradł
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Crawford z asystą dla Blackhawks, oraz asystą przy golu dla ……. Ducks (Terry`ego).
Corey nie wyzbył się fatalnego nawyku wyjeżdżania za własną bramkę wiedząc o tym że nieraz zamienia się w nobliwego, stetryczałego misia emeryta, który ma problem z szybkim powrotem między słupki.
Z tymi zarobkami, schorzeniami, wiekiem i zmienną formą Crawford do wykupienia po sezonie.
Poza tym oczy bolą jak patrzę na grę obrony ………